
linia męska: Paradox Al Sunds
linia żeńska: Samanta


IAHO VERIFIED / ORIGINAL
كبيض أجزي
COPIED ADJUZE
-
ogier ZANPAKTOU od: Nestea / Tea Solace
Copied Adjuze urodził się w hodowli koni sportowych SKS Supreme, której właścicielką była Bay, znana hodowczyni jednych z najlepszych koni arabskich w wirtualu. Nic więc dziwnego, że spod jej ręki wyszedł tak wspaniały ogier. W swoim rodowodzie ma największe perełki. Jego ojcem jest słynny Koheilan Adjuze, również własności Bay, który niestety zmarł w 2010 roku. Był on prawdziwą gwiazdą, a w jego żyłach płynęła krew między innymi Philosopher's Stone'a, Marcanta Marcepana i Black Stara. Jego potomstwo było bardzo pożądane wśród wirtualek i miał go całkiem sporo, a najlepszymi z nich były zdecydowanie Koheilan Ameer i właśnie Copied Adjuze. Imię naszego siwka dosłownie oznacza "skopiowany Adjuze" i faktycznie jest podobny do swojego ojca zarówno pod względem wyglądu jak i talentu. Jego matki także nie trzeba nikomu przedstawiać - jest nim piękna Clementines po Al Basimie, której potomkiem jest także nasz wielokrotny czempion Clementine Rush. Copied początkowo trafił do hodowli koni Kwitnący Lotos własności Zorki i tam spędził kilka lat swojego życia. Jednak hodowla w 2011 roku skończyła działalność i kariera siwka nie miała szansy na kontynuację.
Copied na co dzień jest koniem bardzo zamkniętym w sobie i rzadko kiedy sam z siebie nawiązuje kontakt z innymi końmi. Na padoku trzyma się gdzieś na uboczu, nie angażuje się w konflikty ani nie odpowiada na zaproszenia do zabawy. Czuje duży respekt przed ogierami stojącymi wyżej w hierarchii stada i nigdy nie stara się nad nimi dominować. Nie jest typem przywódcy, lecz raczej
taką małą szarą myszką, którą trudno zauważyć, bo pod względem zachowania nie wyróżnia się na tle innych. W stosunku do ludzi takze jest bardzo uległy i podporządkowuje się ich woli. Nie jest niezależny i czasem wydaje się, że bez człowieka nie byłby w stanie sobie poradzić. Choć jest samotnikiem i lubi spędzać czas na osobności, woli mieć poczucie, że jednak jest ktoś w pobliżu. Przy karmieniu nie kręci się, stoi spokojnie czekając na swoją kolej, nie rozrzuca jedzenia po boksie. Jest bardzo schludny i rzadko kiedy się brudzi, nawet na wybiegu unika tarzania się w błocie czy w kałużach. Przeważnie chodzi nawet bez kantara, nie ma potrzeby zakładania go, bo siwek jest tak posłuszny, że wystarczy na niego cmoknąć czy zawołać go by sam przytruchtał z pastwiska do stajni lub w odwrotnym kierunku. Nie uwiązujemy go nawet przy szczotkowaniu czy kąpielach. Ogier bardzo je lubi i jest to jeden z jego ulubionych sposobów na relaksowanie się.
Podczas treningów radzi sobie całkiem dobrze, słucha poleceń choć wiadomo, że nie zawsze wykonywanie ich wychodzi mu perfekcyjnie. Mimo tego widać, że bardzo dużo z siebie daje, więc co do zaangażowania nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Czasami się rozprasza i niestety przychodzi mu to z łatwością i trochę czasu musi minąć zanim znów będzie w pełni skoncentrowany na treningu. Z racji tego, że jest bardzo łagodny może współpracować nawet z mniej doświadczonymi osobami. Prawidłowo reaguje na gesty i ustne komunikaty, ma ładny i sprężysty ruch. Na zawodach z reguły zachowuje się tak samo jak w domu, bywają dni, że idzie mu świetnie, ale czasami ma gorsze momenty i skupienie się na ringu sprawia małe problemy. Rozprasza się przez inne konie, unika kontaktu z nimi, a gdy w pobliżu jest ich za dużo robi się odrobinę nerwowy. Podczas prezentacji gdy jest w towarzystwie swojej zaufanej osoby stara się opanować emocje i skupić na robieniu dobrego wrażenia.
Adjuze trafił do naszej hodowli w 2015 roku w ramach programu reaktywacji starych koni.
